Moje Muzeum Pocztówek 82. Tomaszów Lubelski

 Pocztówki i zdjęcia z Tomaszowa Lubelskiego.

Przypadająca w tym roku, setna rocznica powstania w Tomaszowie Lubelskim Liceum Ogólnokształcącego/którego jestem absolwentem/, skłoniła mnie do zamieszczenia obszernego wpisu poświęconego tej szacownej szkole oraz Tomaszowowi Lubelskiemu.Na początek kilka informacji o Tomaszowie:Tomaszów Lubelski liczący obecnie 22 ooo mieszkańców/w 1956r był zamieszkiwany zaledwie przez 8600/ jest położony na Roztoczu ,nad rzeką Sołokiją. Przywilej lokacyjny miasta pochodzi z 1621 roku. Do najstarszych zabytków Tomaszowa należą:Modrzewiowy kościół  pw. NMP z 1627 r, cerkiew z 1890 r, drewniana Herbaciarnia z 1895 r.Budynek Liceum został oddany do użytku w 1929 r.

1.Liceum Ogólnokształcące im.Bartosza Głowackiego. Widok frontu budynku. Rysunek do pocztówki wykonał w 2007 r. artysta grafik p.Roman Mucha pochodzący z Wierszczycy sąsiedniej wsi mojej rodzinnej wsi- Nedeżowa. Na frontonie budynku Liceum widnieje rozpostarty polski orzeł z koroną. Pod godłem jest napis: Honor et Patria.

tomaszow-lubelski-1

2 i 3.Zdjęcie z lewej jest z dnia 8.05.1959 r. i przedstawia ówczesnych abiturientów LO /67 osób/wraz z gronem profesorskim na tle gmachu Liceum, od strony boiska. Zdjęcie z prawej jest z tego samego dnia i przedstawia abiturientów tylko klasy XI b wraz z wychowawczynią prof.Józefą Szubińską i z-cą dyr. prof.Kazimierzem Piotrowskim.

tomaszow-lubelski-2tomaszow-lubelski-5

4 i 5.Zdjęcie z lewej jest z dnia 1.05.1958 r.i zostało wykonane obok Hal Północnych Rynku i przedstawia część grona profesorskiego i kilku uczniów przed rozpoczęcie pochodu pierwszomajowego. Zdjęcie z prawej jest z dnia 15.09.1958 r. i przedstawia ucznia LO na tle budynku mieszczącego internat dla zamiejscowych uczennic LO. Z tyłu tego budynku, w przybudówce mieściła się ” Ambasada”-internat dla chłopców z 8-ej klasy. W jedynej sali ,z piętrowymi metalowymi łóżkami kwaterowało 24 ,,szczawików”- tak byliśmy nazywani przez starszych uczniów LO.Z uwagi na niebywałą ciasnotę tego lokum ,lekcje odrabialiśmy po obiedzie, w budynku Liceum/w godz.16-18:30/.

tomaszow-lubelski-4tomaszow-lubelski-3

6.Najstarszy zabytek Tomaszowa. Kościół modrzewiowy z 1627 r. ,obok również zabytkowa  drewniana dzwonnica./W tym kościele 4.10.2016 gościły RM i Telewizja Trwam/.

tomaszow-lubelski-6

7.Pocztówka z  1969 r.Tomaszów Lubelski. Widok ogólny. Zdjęcie dla pocztówki wykonano prawdopodobnie z  wieży kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Na dole pocztówki widać ul.Kościuszki,z zakładem fotograficznym p.Tujaka -ojca naszego kolegi z Liceum,przed II W.Ś. zakład fotograficzny należał do S.Szwarcbiera. Główna ulica biegnąca ukośnie w górę,to ul.1 go Maja, wcześniej i obecnie Lwowska. Pusty plac u góry po lewej stronie, to targowica, na której odbywały się po wojnie, w każdy czwartek targi, a przed II W.Ś. w tym miejscu stała synagoga.

tomaszow-lubelski-7

8.Rynek/pocztówka uszkodzona/. Obieg pocztowy z 1963 r. Po lewej Hale Południowe. W głębi Północne. Obie budowle w kształcie litery ,,L” powstały w latach 1925-28 i zostały rozebrane przed 1971 r. Na Rynku krzyżowały się dwa szlaki: północ-południe i wschód -zachód. Pierwszy to ul. Zamojska, która stanowiła wyjazd w kier.Lublina, jej przedłużeniem na południe była ul.1 go Maja ,stanowiąca wylot w kierunku Hrebennego.Trasa na wschód, czyli do Wierszczycy, Nedeżowa zaczynała się ulicą 29 -go Listopada. Biegnąca w kier.zachodnim ulica Armii Czerwonej/obecnie Piłsudskiego/prowadziła do Józefowa i Krasnobrodu.

tomaszow-lubelski-8

9.Rynek. Hale Północne.Pocztówka z obiegu w 1961 r.

tomaszow-lubelski-9

10 i 11.Rynek. Hale Południowe./Ta para pocztówek to już piąta z kolei w mojej kolekcji ,która wpisuje się w pocztówki bliźniacze,pisałem o nich we wpisie nr 21/. Za Halami widać szczyt budowanego Spółdzielczego Domu Handlowego. Obie pocztówki są z 1962 r.i niewiele różnią się między sobą.Zdjęcia do nich zrobiono w krótkim odstępie czasu. Ciekaw jestem czy ktoś z czytających ten wpis odgadnie, które zdjęcie powstało wcześniej? I o ile minut wcześniej? Oraz, co za tym przemawia?

tomaszow-lubelski

12.Rynek. Pocztówka rzadko spotykana. Nigdy nie spotkałem jej na Allegro. Po lewej czynny już S.D.H. Widać też skrawek Hal Północnych. Na miejscu po rozebranych Halach Południowych powstał skwer a na nim ,bojowe hasło:,,PZPR kierowniczą siłą narodu”

tomaszow-lubelski-12

13.Spółdzielczy Dom Handlowy w Rynku i fragment ronda powstałego po wyburzeniu Hal.

tomaszow-lubelski-13

14.Pocztówka-mozaika. Widoczny jest zabytkowy Ratusz z pocz.XX w,za nim Cerkiew i autobus jadący ze wschodu/może z Nedeżowa?/,obok budynek ze sławną knajpą,,Kresowianką”,ciemny budynek pod drzewem to Herbaciarnia /w niej po raz pierwszy oglądałem telewizję,nie wykluczone,że był to pierwszy telewizor w Tomaszowie?/.

tomaszow-lubelski-14

15.Tomaszów Lubelski .Widok na miasto z Wieży ratuszowej. Zdjęcie do pocztówki zrobiono przed 7IX 1939.,czyli przed pierwszym bombardowaniem Tomaszowa. Na pierwszym planie: dachy Kramnic żydowskich, za nimi Hale Południowe a dalej w głębi: Synagoga-wysoki budynek z czterospadowym dachem. Pocztówka wydana w 2009 r.przez ,,Roztocze” z wykorzystaniem zdjęcia ze ze zbiorów dr Janusza Petera.

tomaszow-lubelski-15

16.Fotografia z ostatnich lat życia Doktora Janusza Petera. Dr Janusz Peter/1891-1963/ legenda Tomaszowa Lubelskiego, po ukończeniu studiów na Uniwersytecie im.Jana Kazimierza we Lwowie i po czteroletniej pracy w lwowskich szpitalach przybył w 1927 r do Tomaszowa i objął stanowisko dyrektora miejscowego mini szpitala/27 łóżek/. Ciągle go rozbudowując,doprowadził do tego ,że w 1967 szpital miał już 500 łóżek i 10 0ddziałów .Lista przymiotów dr Petera jest bardzo długa, wymienię najważniejsze :Patriota, humanista, społecznik, artysta, regionalista -założyciel w 1962 roku Muzeum Ziemi Tomaszowskiej, znakomity lekarz-cieszący się ogromnym szacunkiem. Wielu ludzi zawdzięczało  i zawdzięcza Mu życie. Sam też należę do tego grona. A oto moje świadectwo:Jako 11 letni chłopiec wybrałem się z dwuletnią siostrą do wujka .Skracając drogę weszliśmy do ogrodu, w którym był uwiązany na długim łańcuchu groźny pies/o czym nie wiedziałem/. Pies rzucił się w naszym kierunku i ugryzł mnie w udo, zdążyłem tylko odepchnąć siostrę poza zasięg psa. Ponieważ był to okres żniw , i nie było czasu na wyjazd do lekarza , Mama z Babcią leczyły mnie domowym sposobem. Gdy po kilku dnach ,noga zaczęła sinieć i drętwieć, pojechaliśmy do dr Petera .Oczyścił ranę,zrobił opatrunek i zastrzyk ,dając resztę zastrzyków do robienia w domu. Pamiętam , że zrugał wtedy Mamę, wykrzykując, że gdyby przywiozła mnie dzień później to miała by mnie w trumnie. Dr Peter był czasem impulsywny ,potrafił zrugać gdy ktoś na to zasługiwał. Ale nikt się nie obrażał ,zdając sobie sprawę, że czynił to dla dobra pacjenta. Mam satysfakcję, że kilka przedmiotów/m.in. żarna,międlica,kobylnica,słomkowy kapelusz/ z naszego gospodarstwa trafiło do tomaszowskiego muzeum w ramach,, rekwizycyjnego” objazdu wiosek przez dr Petera .

dr-peter

17.Zdjęcie z okresu 14-17.07.1954 ,z pieczątką na odwrocie:Pamiątka z wycieczki Wsi do miasta/z pewnością byli w tej grupie również uczniowie z Tomaszowa/ . Była to trzydniowa wycieczka do Warszawy dla prymusów szkół podstawowych z powiatu tomaszowskiego/ stoję w górnym rzędzie i jestem oznaczony znakiem  X ,nad głową/. Jeśli ktoś rozpoznał na zdjęciu:siebie , znajomych czy kogoś z rodziny to proszę o wysłanie do mnie maila na adres:tab.kristin@wp.pl   Z prezentowanych na blogu pocztówek,mam dwie podwójne/ poz.9 i 10/, chętnie je wymienię na inne ciekawe/np.widok na Hale od strony ul.Zamojskiej lub inny widok ogólny na miasto/ ,czarno-białe pocztówki z Tomaszowa Lubelskiego.

wycieczka-do-warszawy

Z okresem nauki w tomaszowskim Liceum mam sporo wspomnień : dobrych, zabawnych,ale i bardzo złych. Miło wspominam niektórych profesorów: Węgorską, Wilamowskiego, Klimkiewiczową, Kamńskiego ,Lechowskiego, Lecha, Radzięciaka ,Malca,z-cę dyr.Piotrowskiego .Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o Naumiuku czy o Igrasie.Mobbing ,słowo angielskie ,oznaczające przemoc to nie nowość, istniał też w okresie mojej nauki w Liceum.Występował na linii nauczyciel-uczeń,jak też pomiędzy uczniami,niestety, wychowawcy na to nie reagowali,może nie wiedzieli o tym? albo nie chcieli wiedzieć? Kwaterując  w,, Ambasadzie”,z braku radia i telewizora,namiętnie graliśmy w szachy/ figurami i pionkami zrobionymi z chleba -pomysł Witka Chmielowca/. Na szkolnej stołówce najadłem się tyle marmolady/była żelazną pozycją w jadłospisie/,że nigdy jej już nie tknąłem w dorosłym życiu. Podczas przerw lekcyjnych w Liceum zabawialiśmy się grą w cymbergaja grzebieniowego. Klasa do której chodziłem była w miarę grzeczna .Ale raz zdarzył nam się mały wybryk. Pozostawieni sami w klasie z zadaniem identyfikacji próbek skał, chyba na lekcji geografii?, pozbyliśmy się kłopotu wyrzucając za okno niektóre, trudne do rozpoznania okazy. Mam nadzieję, że ktoś je później odnalazł ,np. podczas koszenia trawnika i eksponaty dalej służyły nauczaniu.

Dziękuję kol.Halinie Czapli -Budzaj za odpowiedź na mój apel ,i za przysłanie mi pocztówki z widokiem frontu budynku Liceum/poz.1/oraz bratu Marianowi za zdjęcie dr Janusza Petera/poz.16/. Bez Waszej  pomocy wpis ten by nie powstał.

 

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Moje Muzeum Pocztówek 82. Tomaszów Lubelski

  1. A propos zagadki, uważam, że jest ona trudna, ponieważ są to zdjęcia czarno-białe. Przyglądałam się zdjęciom dłuższą chwilę… I… Nadal nie wiem, które było pierwsze… Przede wszystkim patrzyłam na ludzi, bo oni na pewno musieli się przemieścić… Jednak nie mówią oni zbyt wiele, podobnie jak samochód. Na jednym zdjęciu jest, a na drugim już nie. Niestety nie możemy powiedzieć, czy odjechał dlatego go nie ma, czy przyjechał, dlatego wcześniej go nie było…
    A co do całego wpisu, uważam, że jest bardzo ciekawy. Uczniowie powinni dzisiaj doceniać szkoły do których chodzą, bo mają tysiąc razy lepsze warunki niż były kiedyś… Szkoda, że do niektórych to nie dociera….

    Polubienie

  2. Drogi Kaziu,

    Gratuluję cierpliwości i wytrwałości w pracy dla naszego Liceum.
    Zawsze myśl o Liceum powoduje wspomnienia o naszej ubogiej młodości,
    przeżyliśmy ją i teraz jest inaczej… Śląsk mi się już podoba.
    Życzę powodzenia i zdrowia dla całej rodziny.

    Janek z Gliwic.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s