Moje Muzeum Pocztówek 46 Niedoręczone przesyłki

Niedoręczone: pocztówki, listy. Pocztówka z happy endem.

1.Pocztówki więzienne:

Większość posiadanych przeze mnie pocztówek z lat 1980-ych/70 szt/do i z więzień z nieznanych mi powodów nie dotarła do adresatów. Niedbalstwo służby więziennej? Celowe działanie? Prezentowane skany 5-u rewersów pocztówek w prostych słowach oddają więzienną tęsknotę za wolnością i za bliskimi.

IMP więzienie1 IMP więzienie2 IMP więzienie3a IMP więzienie3 IMP więzienie4 IMP więzienie5

2.Niedoręczone listy:

Pomimo tego, że blog jest poświęcony pocztówkom, postanowiłem włączyć doń tragiczną , mało znaną ogółowi, historię niedoręczonych listów: Kilka lat temu włączywszy po 21 ej, 1-szy Program P.R. natknąłem się na toczący się od kilku minut reportaż. Pewna reporterka opowiadała historię ok.300 listów/pozostałe kilka tysięcy spłonęło podczas Powstania Warszawskiego/ na które natknęła się w jakimś archiwum/muzeum? w Warszawie. Są to listy z lat 1890-91 od polskich emigrantów do Stanów Zjednoczonych i Brazylii, wysłane do swoich bliskich zamieszkujących Gubernię Płocką.

IMP książka

Reporterka następnie opowiedziała o próbach odszukania potomków autorów listów  oraz potomków ich adresatów. Najpierw pojechała  do Brazylii na tereny kolonizowane przez Polaków.Udało jej się dotrzeć do wnuków czy prawnuków, którzy opowiedzieli , że ich pradziad odchodził od zmysłów nie doczekawszy się odpowiedzi na żaden z kilku wysłanych listów do rodziny w kraju. Po powrocie do Polski, reporterka próbowała odszukać spadkobierców adresatów listów w okolicy Płocka. Było to trudne przedsięwzięcie gdyż nie zachowały się koperty z adresami. Niestety nie udało jej się trafić ani na jednego spadkobiercę. Być może rodziny wymarły?,wyprowadziły się w Polskę?,może nie zadbano w rodzinach o przekazywanie pamięci ?lub nie przekazywano tej wiedzy uważając  emigrantów za dezerterów?

Zeszłej jesieni będąc na pchlim targu w Warszawie, przypadkiem natknąłem się na książkę autorstwa prof.dr Witolda Kuli pt.,,Listy emigrantów z Brazylii i Stanów Zjednoczonych 1890-1891″/prezentuję skan obwoluty tej książki/kupiłem ją bez wahania gdyż skojarzyłem ją z historią usłyszaną kilka lat wcześniej. Książka ta nie jest łatwa w czytaniu, dotyczy tragedii setek a może tysięcy ludzi ofiar carskiego cenzora, który działając w imieniu władz carskich obawiających się wyludnienia guberni, jednym słowem ,,zadierżat”,zatrzymywał wszystkie listy, w których była zachęta do emigracji. Efekt tej nieludzkiej decyzji: Rozbite małżeństwa, zaufanie braterskie zawiedzione, rodzice przed śmiercią nie pożegnani. Ci co zostali w kraju sądzili prawdopodobnie, że ojcowie czy mężowie emigranci ich się wyrzekli , ci za oceanem sądzili podobnie.

Nasuwa mi się następująca refleksja: Wielka szkoda, że listy te nie ujrzały światła dziennego zaraz po odzyskaniu w 1918 r przez Polskę niepodległości , gdyż była wówczas jeszcze  możliwość częściowego naprawienia zaistniałych tragedii.

3. Niezwykła historia pocztówki , która na pokonanie trasy 581 km potrzebowała 40 lat! Nagłówek artykułu jednak mija się z prawdą czego dowodzą historie opisane w pkt 1 i 2.

IMP artykuł

W następnym Wpisie będzie o pielgrzymce do Ziemi Świętej.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Moje Muzeum Pocztówek 46 Niedoręczone przesyłki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s